Popatrz na grafiti. Oto młody człowiek rysuje "coś" w wewętrznym odruchu buntu. Tworzy kompozycję z pozoru bez znaczenia. Stawia znak na umarłej budowli lub tej która umrze.
Ale również tworzy symbol tego co sie na tym urodzi nie będąc do końca świadomy swego przesłania. Ale on się nie myli, bo takich młodych ludzi są miliony na całym świecie. Oni zbudują domy ze stali aby nie trzeba było jej zużywać w wojnie.
Nie kupuj akcji TUP - żuj gumę MCDonald, nie myśl tylko leć do światła.