A - jak święta.?
B- OK. Rodzina jedzenie wódka prezenty żona świąteczne wdzianko założyło. Extra.
A - to jak u mnie. A słuchaj grasz na giełdzie? Idzie zarobić?
B - tak gram, ale teraz to jest taka specjalna edycja gry na giełdzie...nazywa się Ursus - gra na stratę.... :-)
Hahaha śmiałem się sam jak to pisałem. Takie banalne proste A śmieszne haha.