W kasie jest okolo 40M. Spolka spala okolo 2.5M miesiecznie. Za dwa miesiace musi splacic obligacje w wysokosci 10.5M PLN.
Zatem:
Kasa w spolce = 40M PLN
Wykup obligacji = (10.5M) PLN
Odestki od obligacji = (1.0M) PLN
Zostaje = 28.5M
28.5/2.5 = 11 miesiecy.
Spolka ma zatem kasy (liczac od dzisiaj) na 10-11 miesiecy funkcjonowania.
Kolejna emisja nie wchodzi w rachube, bo nikt tej emisji nie obejmie, moze po kursie smieciowym, ale chyba nie o to chodzi?
Emisja obligacji nie jest mozliwa - chyba, ze po lichwiarskim kursie (+20%).
Kredyt rowniez nie jest mozliwy, poniewaz spolka nie ma zadnych aktywow (oprocz szybko znikajacych 40M), ale trudno jest brac kredyt zabezpieczony gotwoka, poniewaz mija sie to z celem. Zabezpieczenie w postaci baraku w Szeligach, jest niewystarczjace.
Pozostaje jedynie robic to, co prezes zapowiada juz od 3 lat: SPRZEDAWAC, SPRZEDAWAC i SPRZEDAWAC!!! Niestety, Brasterowi to nie wychodzi.