zjazd gołą doopą po nieheblowanej desce ? Spółka ma problemy z kosztami pracowniczymi i diagnostyką, jak to pewna pani oznajmiła w Parkiecie przed weekendem. Jak to hiena ,uwielbiam padlinę i tu mi pięknie cuchnie. Brawo zapakowani pod 30. Idealne wyczucie, he,he,he.