Goldmany dobrały akcje 9 i 10 kwietnia czyli w dni gdzie kurs był najniżej wtedy i już od tamtego czasu ani razu tam nie wrócił czyżby właśnie wyznaczyli dołek kursu i dobrali z najniższego punktu tak to wygląda sądzę że jak to wyszło na światło dzienne to od jutra może sie zacząć znowu wyścig kto pierwszy zbierze jak najniżej mimo że od tego „wyznaczonego” dołka już jesteśmy 13 zł wyżej