Panie i panowie,
Mamy raport za pierwsze półrocze - wszyscy spodziewaliśmy się skoku, a tu strata. Co bardzo istotne - wynika z polityki zachowawczej, a nie sztucznego kreowania zysków. Na te trzeba poczekać - budowany jest obecnie grunt pod kolejne kwartały.
Oczywiście mówienie, że nie po to Dragados wchodził, żeby stracić - trochę jest na wyrost, bo to jest czysty biznes i rynek. I wszystko może się wydarzyć.
Pamiętajmy jednak, że ostatnio ING zwiększył swoje udziały. Poza tym - mamy już koniec 3Q, a rozmawiamy o wynikach do czerwca.
mic_49