Standard COG powrócił.
Sprawozdania po północy i ustawiane przez Krzyśka cyferki w sprawozdaniu.
Gdzie zyski ?
Tymi zajął się Przemek w końcu to jego biznes więc mu się należy. Zwiększenie wynagrodzenia o prawie 100% w stosunku do 2017 to zdecydowanie za mało.
Z ponad 470 mln PLN przychodów w Q4 spółka wypracowała -5 mln PLN. W tym samym okresie 2017 spółka przy przychodach o 30 mln PLN niższych wypracowała 16 mln PLN zysku netto. Oczywiście zysk netto nie jest dobrą miarą ponieważ jest korygowany o wyniki różnych innych zdarzeń ale takich w Q4 nie było. Do tej pory na wyniki duży wpływ miała wycena zadłużenia obligacyjnego ale to zostało w dużym stopniu wyeliminowane po przeprowadzeniu refinansowania.
Tak więc COG wrócił do jedynego słusznego podziału wypracowanych zysków - Przemek musi zarabiać więcej niż spółka.