z dyskusji w poprzednich wątkach wynika, że nie ma co oddawać po 4,78 PLN. Wynika też, że dziś rynek miał zweryfikować cenę SNS.... jak dla mnie ta weryfikacja wypadła blado. Kurs się zablokował na 4,90. Czy to znaczy, że to absolutny maks, który da się z tego wyciągnąć?
Ja się trochę boję scenariusza tu opisywanego, że Sołowow nie poprawi wezwania, ale się "obrazi" i skisi spółkę... Mój pakiet akcji jest taki, że mi 10-20 gr na sztuce różnicy nie zrobi, więc może lepiej sprzedać teraz Sołowowowi....