Tak przeglądam kolejny raz te nieszczęsne raporty i zastanawiam się. W 2008 roku spółka była na plusie a w 2009 straciła 200 mln. Za te pieniądze to można kupić z 1 tonę złota. Jak można utopić tyle kasy. Czy te pieniądze niesą gdzieś wytransferowane poza firmę? Cholernie dużo niewiadomych. Zaczyna mnie to wkurzać.