Gdy przez usta prezesa miała by popłynąć prawda , mógłby być niemową - nic to nie zmieni.
Gdyby prezes miałby napisać prawdę może być bez rąk - nic to nie zmieni.
Gdyby dawali Nobla za przekręty kombinacje z akcjami , w cuglach wygrała by RN i prezes.
Prezes jest lepszy jak Kaszpirowski.
Ciekawe co chłop myśli o sobie patrząc w lustro. Pewnie jak to zrobić by wpadło kilkadziesiąt tysięcy.
Jak tym razem wy.....ać akcjonariuszy. Jaką bajeczkę im dzisiaj wcisnąć, tylko już wie że firma straciła wiarygodność i ciężko już wciskać kit by podnieść kurs. Nie ma żadnych argumentów.