Czy wy sie dobrze czujecie? Zaklinacie rzeczywistośc, płaczecie, rozpaczacie i nic to nie zmienia.
FAKTY: papier wart fair value 2 zł.
Free Float kilka procent co oznacza ze nikt duzy tu nie wejdzie nigdy.
Wisicie na łasce waldusia bo moze zrobi skup i zrobi ale pod koniec roku i w przedziale 3,2 - 3,5.
Popatrzcie na c/WK i nie oczekujcie wincyj.
Po co tu tracicie czas, nerwy i kase, byście sie już dawno odkuli na ETFie na SP500. Tam przez ostatnie 10 lat nie dało sie
stracić. Tylko dobierac co korekta albo krach i portfel co dzień puchnie. A na PCX straty, płacz i lamen od lat ...od samego IPO.
Całe życie chcecie tu przegrać i byc dawcami kapitału? Dodam wam jeszcze że w tym tygodniu zrobie zrzut papiera.