Po fatalnym raporcie kurs PEIXIN kontynuuje tzw. formacje wisielca, która trwała tutaj od dłuższego czasu.
Jedyną szansą na odzyskanie jakichkolwiek pieniędzy z zamrożonych akcji byłoby jedynie wezwanie i zebranie całego free float po cenie 3-4 zł.
Na wyższą cenę nie ma większych szans, spółka stacza się w dół a regres wyników pokazany w ostatnim raporcie jest porażający.
Tylko czy główny udziałowiec w ogóle rozważa scenariusz wezwania i wycofania PEIXIN z polskiej giełdy ?
Jeśli nie dojdzie do scenariusza wykupu to można się obawiać totalnego marazmu kursowego przez wiele kwartałów albo nawet lat.