Obecnie na wykresie pccexol widać ją jak na dłoni. Kształtowała się ok 2,5 roku co jeszcze bardziej uwiarygadnia jej skuteczność, która i tak jest relatywnie bardzo wysoka. Najlepsze jest to że po pokonaniu oporu w okolicach 4,xx możemy liczyć na hiperboliczne wzrosty. Fundamenty i perspektywy sprzyjają, czegóż chcieć więcej. Dodam jeszcze, że w 2014 przy podobnym kursie c/z wynosiło coś ok 100. Wyobraźcie sobie gdzie możemy być z kursem gdy przyjdzie prawdziwa hossa?