O takim info pisałem kilka tygodni temu.
KONKRET - jest konkret a nie jakieś ustne zapewnienie.
Każdy kto zajmował się trochę biznesem wie, że jak są umowy, to banki szeroko otwerają okienka kasowe. Każdy (nawet bank) chce zarobić przy okazji czyjegoś sukcesu. Instytucje finansowe mają procedury - muszą mieć "coś" na piśmie. Tutaj w końcu już podpisana umowa - ja nie widzę problemu z kredytem obrotowym nawet do 10 mln zł.
Kurs powinien teraz iść do góry.
Wprawdzie duży skok był zrobiony w piątek, ale na stosunkowo małym obrocie - więc pewnie jeszcze paru inwestorów czaiło się z kupnem. Możliwe, że w poniedziałek na pierwszym fiksie trochę spadnie, ale to chyba tylko po to aby zrobić nieco tańsze zakupy. Jak nie będzie podaży (a niby skąd ma być, skoro większość brała powyżej 80-90 groszy ?), to na drugim fiksie może ruszyć do góry i tak przez kilka dni - w końcu trzeba wyłapać akcje od kółeczkowiczów.