UEbolszewia wprowadziła 12.04.2024 normę Euro 7 od tego roku. To na razie niewiele zmienia ale idzie ku dobremu ( za 2,5 roku). W 2035 nikt nie zarejestruje spaliniaka ani hybrydy. Będą kolorowe paszporty ekologiczne z danymi po badaniu spalin. Już VW nie skręci danych w homologacji czy komputerach. Będą nowe normy dla klocków hamulcowych i ogumienia (ścieralność). Mamy szansę stopniowo stać się Kubą, gdzie remontuje się stare spaliniaki z lat 50 czy 60 i jakoś jeżdżą zamiast stać w muzeum. Cała Unia będzie takim skansenem bo na elektryka za 500-800 tys. czy sportowe Ferrari/Maserati kogo będzie stać? Jeżeli EUkołchoz nie zabroni produkcji części zamiennych do spaliniaków to firma będzie na topie. Jeżeli nie to macie 10 lat na opuszczenie tego Orwellowskiego raju.