Chcemy zbudować Miasteczko Ursus, to szansa dla Warszawy - mówi deweloper, który kupił tereny dawnych zakładów w Ursusie. Urbaniści go popierają, a lokalni przemysłowcy biją na alarm. Wszyscy zaś czekają, aż decyzję co do losu Ursusa podejmie ratusz.
Właścicielem ponad 50 hektarów na terenie dawnych zakładów Ursus produkujących traktory jest spółka należąca do firmy deweloperskiej Celtic, notowanej na polskiej giełdzie i będącej częścią dużej europejskiej grupy inwestycyjnej. Na swoim terenie firma chce budować nową dzielnicę mieszkaniową dla nawet 25 tys. ludzi oraz biura. Takie przeznaczenie terenu jest zgodne ze studium zagospodarowania miasta oraz projektem planu zagospodarowania, który powstał na zlecenie ratusza.