osoby twierdzące, że wyniki były bardzo dobre, są finansowymi ignorantami. Moim zdaniem wyniki są tragiczne. W ich ocenie nie można bazować tylko na zysku netto, ale na sprawozdaniu z całkowitych dochodów (str. 21). Z tego sprawozdania można dowiedzieć się jak w rzeczywistości zyskowny jest portfel posiadanych wierzytelności. Pojawia się bowiem pozycja "zyski (straty) z przeszacowania składników aktywów dostępnych do sprzedaży". W III kw. Vindexus przeszacował w dół te aktywa o 5,5 mln zł, a od początku 2013 r. o 10,2 mln zł, co zapewne wynika z faktu, iż zbyt drogo zakupili pakiety wierzytelności i spłaty nie idą tak jak planowali. Gdyby przeszacowania dokonywali w pozycji "aktywa wyceniane w wartości godziwej przez wynik finansowy" to straty na portfelu widoczne byłyby w pozycji wynik netto i ten wyniósłby -3,12 mln zł za III kw i narastająco -4,3 mln zł.