Sytuacja wygląda następująco:
Mamy końcówkę lipca a spółka nie ma pieniędzy żeby wykupić obligacje.
Wniosek z tego taki, że w drugim kwartale znowu nie było zysku i przez 2 miesiące kwartału trzeciego również.
Jak ktoś ma dużo czasu to może faktycznie ryzykować kupując i mrozić pieniądze w najlepszym przypadku do połowy listopada (wtedy będzie opublikowany raport za 3 kwartał)