Wczoraj wszedłem po 3,27, a dzisiaj oddałem po 3,62 i jeszcze zdążyłem kupić Pekao po 110, czyli wtedy gdy było na duzym minusie( wyskoczyłem pod koniec po 114,50). Nie jest wykluczone, że jeszcze ją, czyli Netię dołożę do portfela. Bardzo udany to był dla mnie Wielki Czwartek. Życzę wszystkim udanych transakcji po Świetach, a w czasie Świąt odpoczynku od giełdy (o ile to w ogóle możliwe).