Nie rozumiem dlaczego ktos sprzedaje akcje po 1-1,03,przecież w razie ewentualnego przymusowego wykupu cena nie bedzie nizej jak 1,20 zł.A zanosi sie ,że jezeli chca skutecznie wycofać papier beda musieli udobruchac akcjonariuszy i zapłacic dużo wiecej.
Naprawde nie rozumiem -no chyba ,że po obu stronach zleceń jest ten sam gracz.Leszczyna mogłaby jednak podkupywac papier w okolicach złotówki.Dziwna sprawa.