Nie można między sojusznikami (w ramach NATO) mówić, że trzeba wydawać więcej (na obronność) i prowadzić wojnę handlową. To jest aberracja" - powiedział francuski prezydent po zakończeniu szczytu w Hadze.
"Ten zbiorowy wysiłek narzuca pokój handlowy" - dodał.
Macron mówił również o potrzebie rozwijania europejskiej bazy przemysłowej i technologicznej, innowacji i przemysłu obronnego. Podkreślił, że kraje europejskie dozbrajają się w obliczu zagrożenia rosyjskiego. Jak relacjonował, na szczycie NATO potwierdzono wolę wspólnego działania, by zatrzymać wojnę w Ukrainie. Wspomniał o kolejnym spotkaniu "koalicji chętnych" w lipcu br.
Szef państwa poinformował, że Francja przeprowadza własne analizy dotyczące uszkodzeń irańskich zakładów nuklearnych w wyniku ostrzałów izraelskich i amerykańskich. Analizy te są na ukończeniu, a następnie zostaną skonfrontowane z ocenami innych państw: USA, Izraela, krajów europejskich.
Francuski prezydent zapowiedział, że będzie o tym rozmawiał z szefem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafaelem Grossim. Pałac Elizejski podał wcześniej, że spotkanie z Grossim odbędzie się w środę wieczorem.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ kar/ asa/