Zamknąłem swoją pozycję na EuCO. Decyzja trudna, bo strata boli, ale patrząc na fakty, nie widzę już żadnej realnej drogi do odzyskania płynności przez spółkę.
Komunikat o rezygnacji całego Zarządu i Rady Nadzorczej oraz wniosek o kuratora to dla mnie koniec dla tej spółki. Władze uciekają z tonącego okrętu tuż przed 12 marca najprawdopodobniej po to, by uniknąć osobistej odpowiedzialności majątkowej za długi spółki (niezgłoszenie upadłości w terminie). Skoro zarząd nie widzi szans na układ, to dlaczego my mamy je widzieć? Głównym i najszybszym ruchem kuratora będzie prawdopodobnie inwentaryzacja i złożenie wniosku o upadłość likwidacyjną, bo z pustego i Salomon nie naleje.
Zrealizowałem bolesną stratę, ale w inwestowaniu lepsze są ucięte palce niż cała ręka. Powodzenia dla ryzykantów, ale dla mnie to jest już bilet w jedną stronę.