lub zmienić chemika. W ostatnich wpisach desperacko poszukujesz atencji. Czyżby mocodawcy nie byli z ciebie zadowoleni. To akurat mnie nie dziwi. Nie mam niestety ostatnio czasu na udzielanie się na forum gdyż zażywam zasłużonego wypoczynku na lodowcu w rejonie Chamonix (wygoogluj sobie gdzie to) popijając musujące Aprement i zakąszając przepyszny Reblochon, wypatruję się właśnie w przepiękny masyw Mont Blanc. Mam nadzieję że u ciebie wszystko będzie dobrze, dbaj o siebie. Przesyłam pozytywną energię, twój Bafet. Ps. O Text się nie martw, tu też wszystko się ułoży.