Pompy ciepła marnej jakości zalewają Polskę. Eksperci ostrzegają - nie kupuj badziewia z Chin. Chęć zaoszczędzenia sprawia, że niektórzy użytkownicy zainteresowani pompami ciepła wybierają towar pochodzący z Chin, sprytni sprzedawcy ten fakt jednak ukrywają, za to solidną marżę biorą do siebie do kieszeni.
Udział pomp ciepła we wnioskach w lipcu 2023 r. to 57 proc., liczba pomp ciepła to około 8500, najwięcej od początku programu - wykazuje Paweł Lachman, prezes Stowarzyszenia Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC).
Pompy ciepła wciąż są więc niezwykle popularne, ale nie wszyscy użytkownicy mogą być z nich zadowoleni. Okazuje się, że bardzo poważnym problemem są wadliwe egzemplarze. A wadliwe, bo ściągane z niepewnych źródeł. Konkretnie z Chin. Zdarzają się już w Polsce sytuacje, kiedy sprzedawca umywa ręce, mimo że pompa ewidentnie działa źle, emitując wyższe hałasy niż powinna. Okazuje się, że dźwięki wydawane przez urządzenia mogą irytować sąsiadów na tyle, że sprawa trafia do sądu.
Sprawdza się stara, powszechna praktyka – jeśli coś kupować, to tylko z pewnych, zaufanych źródeł, pozytywnie ocenionych przez innych. Droga na skróty może spowodować, że zamiast realnych oszczędności dostaniemy bubel, który nie zadowoli i nas, i sąsiadów.
https://spidersweb.pl/2023/09/pompy-ciepla-z-chin-problem-badziewie.html