Przypomina mi to ze studiów opowieść o pewnym egzaminie z logiki.
1. Na egzaminie profesor mówi do studenta proszę biegać wokół stołu, ten ruszył i biega po chwili
profesor mówi dziękuję niezdane 2 , drugi student taka sama sytuacja . dopiero student nr 3 to samo zadanie proszę biegać dookoła stołu,
student zapytał jedynie profesora a w która stronę w lewo czy w prawo na to profesor - zdane 5.