Ecard to prawie bankrut.
Brak innowacji i pomysłu na nowe wyzwania.
Będziemy mieli w kraju nad Wisłą trzy systemy płatnicze: kartowy, IKO PKO BP i biedronkowy. Zanosi się na to, że dołączą do nich kolejne. W ciągu najbliższych tygodni, a może nawet dni Codipay ma ogłosić umowę na obsługę płatności z pierwszym klientem internetowym. Na czerwiec szykuje się Masspay. Po rynku chodzi Krajowa Izba Rozliczeniowa, która próbuje namówić banki do zbudowania platformy mobilnej, otwartej dla wszystkich.
Na rynku mówi się jeszcze o innych projektach płatności mobilnych, nad którymi pracują telekomy oraz duże sieci detaliczne.
Głęboko wierzącym w Ecard zawczasu składam kondolencje i współczuję najbliższej straty - gotówki.