Kompletnie tego nie rozumiem jak ludzie mogą sprzedawać akcje poniżej 1.20, jak to jest prawidłowa cena otwarcia, a nic od tamtego czasu istotnego się nie wydarzyło, a spółka ma nowe otwarcie . Z miejsca wyrzucają akcje po 0.48, czyli ok -60% przed scaleniem. Niektórzy to po prostu muszą tracić, to jest chyba taka mentalność ;)