komuś zależało na wywindowaniu kursu w granicach 8.60 - 870 i sprzedaniu dużego pakietu. Kto sprzedawał to wiadomo, ten co brał po 6.50 ale ciekawe kto to kupował.Miałem kilka razy palec na enterze aby swoje te 10 tys. alchemii sprzedać w przedziale 8.50-8.70 ale myślałem ,że może wreszcie ruszy i swoje straty z długiego trzymania odrobię, i jak zawsze zostałem z ręką w nocniku a kurs zleciał do 8.30. Chyba jak zawsze źle zrobiłem . Zobaczę jutro