Z pewnością niektórzy zauważyli, że od pewnego czasu przy moim nicku pojawiają się różne IP. Zjawisko ciekawe, ponieważ wcale nie zmieniałem tego numeru, a w moim komputerze cały czas widnieje „stary” numer zaczynający się do 78.10…. A zatem ciągłe zmiany nie mają nic wspólnego z okresowymi zmianami, jakich dokonuje dostawca usługi internetu. U mnie zmiany następują nawet kilka razy dziennie.
To wskazuje, że mamy do czynienia w moim przypadku z włamaniem do komputera i zainstalowaniem programu pozwalającego zmieniać dowolnie IP. Takie programy są znane. W jakim celu ktoś to zrobił, tego nie wiem, ale sam fakt, że to zrobił pokazuje, że moje pisanie na forum jest wyraźnie wbrew jego interesom lub grupy, na przykład ZGI, która zleciła mu takie zadanie. Nie robi to na mnie najmniejszego wrażenia, nie ulegam takim tandetnym presjom :)
Co jeszcze wynika z tego włamania do mojego komputera? Wynika to, że zleceniodawca planuje jcałkiem spory przekręt na tej akcji, skoro ryzykuje przestępstwo, żeby utrudnić publikowanie moich spekulacji na forum.
Obok tego kriminalnego działania mamy inne, niepanelizowane, takie jak na przykład powielania w setkach wpisów sygnowanych moim, niezastrzeżonym nickiem, fragmentów moich dawnych wpisów. Celuje w tym komunistyczny trep z Wiednia, w każdy razie kiedyś tak pisał o sobie, że służył w komunistycznym wojsku PRL i sowieciarzom z armii krasnej, a potem, gdy wszystko się w Polsce skawaliło, wszystko ukradziono, to zwiał do Wiednia, gdzie wysługiwał się potomkom hitlerowców w liniach lotniczych. Takie to są komunistyczne kanalie, czyż nie? :)
Komu może zależeć na utrudnieniu mi pisania? Temu lub tym, którzy planują skup jak najwięcej akcji, jak najtaniej. Ostatnimi czasy widzimy, że wolumeny obrotów są coraz mniejsze, a pojawienie się nowego akcjonariusza jeszcze bardziej wzmaga podejrzenia akcjonariuszy, że tu coś się będzie działo, więc akcje lepiej trzymać i czekać na wynik ew. starcia między członkami obecnego zarządu i nowego akcjonariusza.
Spodziewam się, że najbliższym czasie będziemy mieli do czynienia z mizernymi wolumenami obrotów, z przekładaniem akcji z jednego portfela do drugiego przy nieustannym tłuczeniu kursu w celu wywołania podaży ze strony rozczarowanych akcjonariuszy.
Spodziewam się dalszych zakupów akcji przez FIZ ze stajni AgioFunds. Juz sam fakt, że nabywcą akcji jest FIZ, a więc może to być fundusz zamknięty z udziałem tylko jednego beneficjenta, daje sporo do myślenia, także prezesowi i kumplom. Zastanawia blisko 9% pakiet akcji kupiony przez w/w FIZ. To w mojej ocenie za dużo jak na biernego akcjonariusza z miejscem w RN, gdzie miesięczne wynagrodzenie wynosi ok. 3,5 tysiąca złotych, czyli nieco więcej niż pensja minimalna.
Spodziewam się dalszych zakupów akcji przez obecnych członków zarządy, wszak blisko 9% akcji kupionych przez w/w FIZ, plus akcje pozostałych funduszy, to więcej niż posiadają obecnie członkowie porozumienia.
Myślę, że jeśli moja spekulacja o wrogim przejęciu jest słuszna, wówczas do rozstrzygnięć powinno dojść przed WZA, a być może, o ile niebawem pojawią się kolejni duzi akcjonariusze, nawet wczesniej, na przykład na zwołanym NZWA. Zmiany w RN, które są konieczne, mogą doprowadzić do odwołania obecnego zarządu, ustanowienia nowego i być może oczekiwanej przez wielu drobnych likwidacji spółki. Wielka byłaby to porażka prezesa i kumpli, utrata lukratywnych posadek za miliony złotych rocznie w sumie.:) Dla drobnych byłby to dzień zwycięstwa i możliwość odzyskania zainwestowanych pieniędzy, prawdopodobnie bez start, a nawet ze sporym zyskiem.
Widzimy, że gra idzie naprawdę o wielkie pieniądza, a zatem ew. strony ew. konfliktu nie przebierają w środkach. I przebierać nie będą.:)
taka jest moja spekulacja.:)