Nie macie wrazenia, ze imprezy integracyjne na osiedlu
jakby siadly? Jajeczka chyba w tym roku nie bylo, zadnej majowki
moze te pare osob co tam mieszka po prostu tak po polsku sie
juz tak miedzy soba pozarlo, ze nie moga na siebie patrzec.
Taka zla atmosfera mogla by mimowolnie udzielac sie potencjalnym nabywcom
a jako ze jest to miejsce ,,gdzie dobrze sie mieszka'', nie byla by to najlepsza wizytowka
dla osiedla.
Nie martwi was brak cyklicznych imprez i powody zaniechania ich organizacji?