Obawiam się, że Włodarczyk, po tym, jak nie dostał skwitowania, zabierze zabawki i ucieknie do Chin. Przecież cały biznes Vedii wisiał na nim - w PL wiatr hula, komornicy dosłyłają wezwania a RN do tej pory to wszystko akceptowała. Spółka od dawna nie obsługuje obligacji, żadne pieniądze od m-cy nie trafiają do Polski. Jeżeli Włodarczyk nie będzie współpracował - to Spółka będzie już tylko istniała na papierze. Zapowiada się kolejny wał na NC. Zapamiętać nazwiska - Włodarczyk, Kwiatkowski, Nehrebecki.