Tak sie zastanawiam, po co czekać na drugie wezwanie i mieć zamrożoną kasę? Jesli podniosą cenę, to będą chyba musieli wyrównać różnicę tym, którzy sprzedali w pierwszym więc nie ma żadnego ryzyka i można sobie poczekać na ewentualny bonusik jednocześnie mając kasę w ręku.