Wczoraj wróciłem z Łodzi. Ileż ja się tam nasłuchałem, jaki to dobry interes te domy starości ! Słyszę, że była taka firma w Gdańsku i podobno zbankrutowała? To ile ona miała tych domów? A może tych domów było za mało i koszty stałe były za duże?
Czy ktoś badał przyczyny tego bankructwa? Bo mnie się wierzyć nie chce, aby zbankrutować na domach starców!
Co prawda, u nas wszystko jest możliwe, no ale Łódź to przecież także Polska. W Łodzi można a w Gdańsku plajtują? Może Gdańsk jest za małym miasteczkiem? Rutkowski by raz-dwa zbadał sprawę!