Nie chodzi o to, aby "zapolować" na nadzwyczajnie wysoką jednorazową wypłatę wypracowanego przez spółkę zysku. Rzecz w tym, aby spółka dzieliła się zyskami hojnie i regularnie. Tak samo jak dobra krowa codziennie dostarczająca świeżego mleka swojemu właścicielowi.