Zastanawia mnie czy akcjonariat ma jaja czy je nie ma. Nie ma tu znaczenia kto ile ma akcji 100 czy 100tys. zostalismy perfidnie oszukani i nie mozemy tego odpuscic chociazby z przyczyn ambicjonalnych.Wiadomo winny jest Avtech- spolka szalbiezy i mataczy- jakim cuuuuuuudem znalazla sie u nas na parkiecie?Ktos ja wprowadzil na parkiet wiadomo kto.Kto zatem ponosi odpowiedzialnosc za to co sie stalo- czy GOA wczesniej nie wiedzialo co w trawie piszczy-wiedzieli ale nie poinformowali we wlasciwym czasie{w pazdzierniku bodajze przeswietlali sprawe na miejscu tzn. w Londynie}.Czy GOA tak naprawde nie wiedziala z jakiej przyczyny sypal akcje Airfinance.Teraz gdy oni wrzucili sobie w koszty swoja strate dla uglaskania gawiedzi wymyslili pozew zbiorowy razem z nami- nie dajmy sie nabrac.Po co im ten pozew skoro oni pogodzili sie ze strata?{wrzucili ja w koszta}.Szanowni akcjonariusze przemyslcie to zacznijmy dzialac.