Unimot ma dobre fundamenty w szczególności po podzieleniu Lotosu. Co więcej, zarząd zobowiązał się do zwiększonej dywidendy kolejnym roku.
Ale... zyski trzeba realizować. Potem ustawić się z koszykiem i dobierać przez kolejne 12 miesięcy do dywidendy. To da najlepszą stopę zwrotu.
Co wy o tym myślicie? Co byście zrobili mając 35% na plus?