Był taki wiersz... Kiedy się wypełniły dni i przyszło zginąć latem, do nieba czwórkami miśki szły.
Kilka dni na to liczyłem i tak się stało.
Wieloryb na Konikach w dołku odwrócił się na drugą stronę z ss na ll i leży dalej ze spokojem i czeka na trzy Małpy.
Jest kilka ale, ale ja już tylko pracuję stopami, pozycje zajęte.
Jeśli ma iść zgodnie z planem to martwi mnie tylko przyszły a nie ten piątek, tam się zacznę wachać, bo mogą skorekcić.
Stopy ustawione a ja znikam bo za PKN mi tylko dwie osoby podziękowały jedna tu a druga z reala, o reszcie walorów nie wspomnę.
Do zobaczyska za tydzień!!!!
Powodzenia i udanych inwestycji życzę.
PS. Zosiu ten Arcelor to ściema medialna.... ale pst