Nie piszcie motłochowi co i jak bo to naprawdę wpływa na kurs deprymująco a oni maja to i tak gdzieś.Sa to typy ludzi którzy dołączą się do wzrostów już przy samej końcówce i znowu będą ujadać ze spółka taka s.aka czy owaka.Sesja piątkowa piękna.Wzrosty można powiedzieć w ostatnich 20 minutach handlu po całym dniu bezsensownego ujadania z ich strony.Gdyby mieli rozum i pieniądze weszli by po 1,45 i już mieli by 1,49 na liczniku.Twórzcie wątki zastępcze i nie koniecznie na temat a efekt będzie zdecydowanie lepszy.Powtorze raz jeszcze.NIE TŁUMACZYĆ.