Postaram się przedstawić moją hipotezę co się dzieje w ostatnim czasie na NNG.
Pewnie sporo z Was zauważyło, że ostatnio ktoś sprzedaje po 1 akcji.
Nadmienię tylko, że spółka ma dobre informacje zwrotne z testów (przynajmniej tak mówi) więc dlaczego akcje spadają ?
Pamiętajmy, że firma może sprzedać projekt wraz z prawem własności intelektualnej i nie czekać na produkcję leku.
Jeśli ktoś (insider lub znajomy królika) ma info, że w najbliższym czasie będzie ogłoszony sukces to chce uzbierać jak najwięcej akcji na dołku po to, aby oddać je potem z ogromnym zyskiem. Na mało płynnej spółce można spekulacyjnie dołować akcje. Jedną akcją można zmieniać fale ze wzrostowej na spadkową, np w trakcie sesji jeśli jest mało graczy, lub na koniec dnia w ostatnich sekundach. Ten ktoś zna system fal impulsowych i korekcyjnych. Większość funduszy wykorzystuje je do kupna i sprzedaży. Ten ktoś ma oczywiście dwa konta maklerskie i ostatnio mocno działa.
Na dzień dzisiejszy widzę to tak, spółka zamknęła spadki formacją trójkąta, jeśli to wsparcie nie wytrzyma, akcje mogą jeszcze trochę spaść, a panikarze zawsze się znajdą. Akumulacja akcji poniżej ich wartości daje najlepszy zysk i ten ktoś na to liczy. Jeśli inwestorzy kupili akcje długoterminowo i nie dadzą się sprowokować to niżej już nie oddadzą a raczej będą teraz także akumulowali.
Logicznie patrząc na to wszystko , osoba która za tym stoi to jest to ktoś kto się wkurzył na firmę i gra pod jej spadki (mało prawdopodobne) lub ktoś kto ma dobre info i akumuluje grając na spadki. Czas zweryfikuje...Pozdrawiam
Pozdrawiam ;)