26 maja br. kurs doszedł do 15,62 i od tamtego czasu wybijał kilka razy w górę i w dół, ale za każdym razy dążył póxniej do 15,62 jak magnes do lodówki
dlaczego?
(nie wierzę w niewidzialną rękę rynku)
co takiego istotnego jest w tej cenie, o czym gruby wie, a czego drobni jeszcze nie wiedzą?