Zauważyłem, że bardzo dużo tutaj płaczu dlaczego akcje nie rosną, dlaczego cały czas tak nisko skoro Spółka taka dobra, itp. Nie wiem, czy ktoś nie wie jak działa giełda, ale jeśli 75% akcji należy do Zarządu, który nie działa na giełdzie, a pozostałe 25% do ludzi, którzy kiszą akcje od początku, a w grze jest po 1000-3000 akcji (na kilka milionów) to jak kurs ma się zmienić? Spółka jest dobra, dobre inwestycje, dobre relacje inwestorskie, dobry biznes - ale to nadal w większości firma prywatna i nie ma co liczyć na skoki cenowe. Jak dojdzie do max 20zł to będzie sukces.