Czy Doradztwo Finansowe będzie zdolne doradzić sobie samej ? Spółka jest na zakręcie historii. Ma ponoć ponad 3 mln zł majątk, część z tego to udziały. Dług jest stosunkowo mały, lecz biznesu trzeba dopiero szukać.
Miast zatrudnić rentownie to co się już ma -Panowie z Zarządu szukają więcej środków do zatrudnienia - stąd emisja E i F. W ten sposób środki się podwoją, ale ilość akcji się "okoci" i to znacznie bardziej.
Cały ten interes jest o tyle bezpieczny dla drobnych akcjonaruszy, o ile nie zmieni się wartości nominalnej akcji Pn=0,1 zł i o ile ewentualne aporty nie będą wyceniane spod grubego palca.
Pozyskanie nowych środków(w obecnym czasie) nawet po cenie Pe=0,1 zł oceniam pozytywnie (ponoć to ma rozszerzyć grono akcjonaruszy) . A więc pozbawienie PP rozszerza grono akcjonaruszy???!. Natomist - po co? To już tajemnica Zarządzających.
Styąd moje pytanie-Spółce potrzeba pieniędzy na trafne inwestycje czy też na pensje - dla swoich wybitnych Doradców Partners?