Osiągnęliśmy strefę 0,40-0,45, którą wyznaczyłem jeszcze w grudniu do zakończenia korekty.
Od tego czasu zmienił się charakter wykresu i pogorszyły się wskazania oscylatorów.
To może skutkować tym, że spadki nie muszą się zakończyć.
Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać po sesji.