Zastanawia mnie jak się potoczy dalej kurs. Ostatnio fanatycy XTB twardo trzymali kurs , szapo ba prawda , wiara czyni cuda ale i ona potrafi być złamana. Patrzcie co z Palantirem się stało. Najwięcej wyznawców na całym świecie właśnie na tej spółce było/jest a ile zleciała w kilka dni.. więc nie ma skały która nie pęknie pod młotem prawdy. Jeśli od razu nie będzie ABB to uważacie że nowy kapitał będzie się rzucać na te akcje by kolejnego dnia mieć-15% ? Czy warte jest to ryzyko posiadania tych akcji? Jeśli nowy kapital nie będzie się pojawiać a i część akcjonariuszy zacznie brać to ryzyko pod uwagę I redukować pozycje to czy kurs będzie rósł ? Jeśli ten rok i kolejny będą zbieraniem klientów którzy nie wiadomo czy okażą się zyskowni za kilka lat czy to ma zachęcić nowy kapitał? Czy zwiększone znacznie wydatki na marketing i tym samym mniejsza dywidenda za 2025 również są atrakcyjne dla nowego kapitału ? No i kolejna sprawa, potencjalne regulacje. Kto ma te akcje ,jest świadom zagrożenia i ma przebłyski z Hiszpani.