Dyrektor operacyjny to wymagające stanowisko. Dominika sobie nie radzi i jest pat lub klapa. Pisałem im aby poszli drogę KREC ale nie słuchają tylko siedzą po uszy w szambie jak Trzaskowski. Nie tędy droga do sukcesu. Coś kombinują z Columbusem ale tam też cienko. Nie wróży im nic dobrego. Czas pożegnać Dominikę i zatrudnić kogoś przebojowego i odważnego na zmiany. Nie ma czasu. Moja znajoma oglądała zakład recyklingu szkła i była zachwycona technologią i możliwościami.