W ramach podsumowania roku. XTPL zmierza w kierunku upadku. Faktom nie da się zaprzeczać. Pomimo obietnic dokonali ratunkowej emisji i to znacznie szybciej niż się wydawało. Pozyskanych funduszy starczy im na rok i to przy założeniu całkowitego zatrzymania wydatków inwestycyjnych. Pochłoną je koszty stałe, w tym przede wszystkim wynagrodzenia. Ich technologia jest już powszechnie znana i przetestowana. Gdyby miła ona jakiekolwiek "przełomowe" znaczenie już dawno zostałaby wykupiona w ten czy inny sposób. Sprzedawana przez Granka oklepana historyjka z lejkami, pipelinami, trakcją itd. to już tylko bajka dla bardzo nieogarniętych inwestorów. Tak samo jak jak puszczane, niczym ciche gazy, info o tajemniczych sprzedażach DPS do bliżej nieokreślonych uniwersytetów z Północno-zachodniego wybrzeża USA czy od własnego dystrybutora z Chin. To już nawet nie jest śmieszne. Mityczne wdrożenie przemysłowe pozostaje w sferze marzeń. Gdyby było realne dalsze finansowanie spółki odbyłoby się już na zasadach komercyjnych pożyczek i to z udziałem funduszy unijnych z licznych środków na innowacje. najwyraźniej nikt poważny nie jest skłonny pożyczyć grosza na to SF. Jestem bardzo zawiedziony bo po osobistych spotkaniach z zarządem łudziłem się, że to nie są kłamcy, a jakaś polska technologia rzeczywiście wkroczy do światowego przemysłu. A jednak nadzieje jak zwykle przegrały z realną, zimną oceną sytuacji.