Nowe umowy to fajnie, ale...
Tytułem przypomnienia - tu od 9 zł szła w górę podbitka na premierze Cyrimy bo oczekiwania były spore.
Potem jakby wiatru w żaglach zabrakło i długo długo nic.
Proszę, jeśli macie wgląd w temat - czy to się dalej wykluwa, czy ugrzęzło w marazmie?
Jakie szanse na rynkowy sukces tego produktu?