Już od dłuższego czasu ewidentnie kurs jest sterowany i blokowany.
Może i ta spółka nie należy do rekordzistów obrotów GPW ale przy takim FF nie trudno o kontrolowanie kursu i pogrążeniu zainteresowania tym podmiotem z czym obecnie mamy do czynienia.
Sektor chemiczny nie ma łatwo w ostatnim czasie ale patrząc na skasowaną konkurencję ze strony Orlenu oraz fakt, że PCC należy do Niemiec co przy obecnym "polskim" rządzie może dawać przeświadczenie, że szykowane są jakieś ruchy.
Albo zbijany jest kurs aby spółkę zdjąć z GPW albo zarząd ma duży apetyt aby wystrzeliło to w kosmos, dzięki czemu w szybkim tempie zabezpieczą się na trzy pokolenia do przodu.
Pomijając całkowicie wątki matematycznych kalkulacji - co sądzicie o powyższym?