Z listu intencyjnego wynikało, że to Zając kupi akcje od Markiewicza, a wyszło, jak zwykle czyli odwrotnie.
Jak dołożycie do tego problemy Markiewicza, o których informowały media to robi się niespokojnie...
Czy po publikacji raportu za IV kwartał 2019 spółka wyleci na fixy?