Kurs wyraźnie ruszył w górę, brak batonów blokujących wzrost (za wyjątkiem niewielkiego wafelka na 5,42). Czyżby koniec kiszenia, czy jednak grubsi koledzy nas jutro odrobinę "przytemperują". Osobiście jestem zaskoczony jak szybko wyszliśmy z minidołka ostatniej grudniowej sesji.